Wybraliśmy się z Radziem na dwa dni do Barcelony. Celem wyprawy było obadanie mieściny i lekki melanż, co się jak najbardziej udało. Wszystkim polecam! Szczególnie na wiosnę, kiedy jest przyjemnie i jeszcze nie za gorąco.
Mieliśmy szczęście z wiatrem i przekonaliśmy się również, jak pływają lokalesi w Barcelonie.
Zaobserwować można było również kilku longboardzistów.
Idąc dalek doszliśmy do Rambli. Tutaj akurat bboye dawali pokaz breakdance.
Ogólnie trzeba przyznać, że miasto bardzo klimatyczne, każdy żyje swoją zajawką i jak by nie było klimat ku temu również sprzyja.
Wszystkie zdjęcia: