Na Helu wiatr nas nie rozpieszczał. W tym samym czasie w Koszalinie było go dość sporo. Całe szczęście że w kolejnym tygodniu po powrocie również. Razem z Karczkiem pouprawialiśmy trochę freeride'u.
Filmik z pływania na Jamnie:
Wednesday, August 20, 2008
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 komentarze:
Post a Comment